POTRZEBY DZIECI I SPOSOBY ICH ZASPOKAJANIA

Przeglądając pomoce dydaktyczne wpadł mi w ręce sporej wielkości plakat zatytułowany „Piramida potrzeb dziecka”. Autorzy wyróżnili w niej 5 potrzeb, które rodzic lub opiekun oraz środowisko, w jakim dziecko przebywa, mają obowiązek zaspokoić.

Czym jest jednak potrzeba? Psychologowie nazywają ją odczuwalnym przez jednostkę stanem braku czegoś, co w związku ze strukturą organizmu, indywidualnym doświadczeniem oraz miejscem jednostki w społeczeństwie jest niezbędne do utrzymania jej przy życiu, umożliwienia jej rozwoju, utrzymania określonej roli społecznej oraz zachowania równowagi psychicznej. Na każdym etapie naszego rozwoju potrzeby są w zasadzie takie same lub bardzo podobne, choć chcemy by były zaspokajane w inny sposób.

Piramida wyróżnia 5 potrzeb. Fundamentem wszystkich potrzeb i strukturą, na której można budować swoją własną tożsamość  są potrzeby fizjologiczne. Wyróżnić tu trzeba zwłaszcza potrzebę snu, odpowiednią dietę bogatą w witaminy, zapewnienie właściwego schronienia oraz ubioru zapewniającego komfort dziecku w każdych warunkach pogodowych. Wielkie znaczenie w ich zaspokojeniu ma obserwowanie dziecka, jego reakcji w różnych sytuacjach, zwracanie uwagi na jego dobre lub złe samopoczucie, stopniowanie trudności stawianych dziecku, kiedy uczy się ono samodzielności. Kiedy jesteśmy chorzy lub głodni trudno zaspokoić jakiekolwiek inne potrzeby. Potrzeby fizjologiczne należy zaspokoić w pierwszej kolejności.

Następną potrzebą jest potrzeba bezpieczeństwa – otaczanie dziecka troską, przestrzeganie ustalonego rytmu dnia, respektowanie praw dziecka, ale też stawianie jasnych zasad określających sposób jego funkcjonowania w środowisku, w którym przebywa. Zaspokojenie potrzeby bezpieczeństwa jest szczególnie ważne, ponieważ życie w uczuciu zagrożenia hamuje skuteczne uczenie się oraz gasi wszelką aktywność poznawczą. Odczuwanie przez dziecko permanentnego lęku tłumi w nim naturalną ciekawość świata i ogranicza jego możliwości poznania tego co nowe i nieznane. Piramida nie wspomina o jeszcze jednym ważnym aspekcie potrzeby bezpieczeństwa – łączności dziecka z otaczającą je rzeczywistością. Wbrew temu, co niektórzy sądzą, dziecko widzi i rozumie wiele spraw. Dzieci instynktownie czują, kiedy je ktoś okłamuje lub gdy dzieje się wokół nich coś złego. Do zaspokojenie potrzeby bezpieczeństwa potrzebne są proste komunikaty zarówno słowne, jak i niewerbalne. Muszą być one jednak zgodne, bez względu na to, z jakiego źródła płyną. Aby lepiej zaspokoić potrzebę bezpieczeństwa należy mówić jasno i konkretnie, ale w sposób spokojny i łagodny. Ciepłym głosem, bez krzyku i nadmiaru słów. Dzieci czują się bezpiecznie w obecności dorosłych, którzy ich słuchają i dotrzymują danego słowa, szczerych i otwartych oraz takich, którzy ich dziecięce problemy traktują po prostu poważnie. Należy także dbać o wyeliminowanie wszelkich szykan fizycznych oraz upokorzeń emocjonalnych.

Kolejną potrzebą, którą zaspokoić może tylko całe środowisko dziecka, jest potrzeba przynależności – do rodziny, grupy przedszkolnej, grupy przyjaciół etc. Każde dziecko należy akceptować dokładnie takim, jakie ono jest. Problemy wychowawcze trzeba oczywiście rozwiązywać ale podchodzić do wychowanków z przekonaniem, o ich wewnętrznym pięknie. Często to właśnie dorosły nie potrafi dostrzec w dziecku jego wewnętrznej dobroci i mówi :”jesteś niegrzeczny”, bo nie ma innych argumentów oprócz tego ogólnikowego stwierdzenia. Ale co to znaczy „być niegrzecznym” – może to znaczy mieć swoje własne zdanie i odwagę, żeby je demonstrować nawet w obliczu braku akceptacji ze strony dorosłych. Aby lepiej zaspokajać potrzebę przynależności trzeba dla swoich wychowanków znaleźć po prostu czas i nie zbywać ich, chwalić ich za drobne rzeczy, jak posprzątanie zabawek, koleżeńskie zachowanie lub samodzielne włożenie ubrania. Trzeba dostrzegać małe i duże sukcesy dzieci i cieszyć się nimi, razem z nimi. Ważna jest także konsekwencja w dyscyplinowaniu złego zachowania, choć najpierw trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czym jest owo „złe zachowanie”, gdyż stwierdzenie, że jest to zachowanie odbiegające od ogólnie przyjętej normy powodujące krzywdę innej jednostki, jest definicją co najmniej niewystarczającą.

Aby zaspokoić tą potrzebę trzeba po prostu codziennym zachowaniem okazywać dziecku miłość, dbać o jego relacje z rówieśnikami nie ograniczając mu z nimi kontaktu, dbać o więzi rodzinne.

Kolejną potrzebą odczuwaną przez dziecko, ale też przez każdego z nas, jest potrzeba szacunku. Słuchajcie więc swoich dzieci uważnie, dajcie im możliwość decydowania o sobie i wypowiadania swoich opinii. Każdy z nas chce przecież mieć wpływ na własne życie i każdy z nas chce szanować samego siebie. Osoby, którym ta możliwość została odebrana, często maja problemy dotyczące nadwątlonej psychiki, w życiu dorosłym. Szacunek do samego siebie jest wielką motywacją do działania, bo daje potężną broń – świadomość, że możemy osiągać sukcesy w życiu oraz że sami dla siebie jesteśmy wartością.  W każdym dziecku tkwi potencjał i trzeba swoich wychowanków utwierdzać w tej świadomości, stwarzać im możliwość wykazania się, zachęcać do podejmowania samodzielnych prac i chwalić za ich wykonanie mówiąc np. świetnie się spisałaś. Nie wolno też nigdy stawiać dziecka na z góry przegranej pozycji, mówiąc np. nie poradzisz sobie z tym.

Ostatnią już potrzebą, o której chcę wspomnieć, jest ta dotycząca samorealizacji. Znajduje się ona na samym szczycie naszej piramidy. Dotyczy ona działania i wyróżniania w tym działaniu własnego „ja” Człowiek dążący do pełni szczęścia, a to leży w naturze nas wszystkich, nie może lekceważyć swojego rozwoju osobistego. Wyższy poziom emocjonalny tej potrzeby wiąże się z tym, że bodźcem motywującym do jej zaspokojenia nie jest odczuwanie braku czegoś lecz pragnienie rozwoju wewnętrznego. Pozwól zatem dziecku poznawać świat na różne sposoby, pozwól mu się mylić, zaciekaw dziecko różnymi formami realizowania swoich zainteresowań, staraj się stworzyć mu do tego warunki, zarażaj swoje dziecko pasjami i inicjuj ekscytację z samego faktu podjęcia działania.

Oczywiście nie znaczy to, że mamy zaspokajać wszystkie dziecięce zachcianki. Nawet gdybyśmy chcieli nie jesteśmy w stanie tego zrobić, z różnych powodów. Mając na względzie rozwój naszego wychowanka mamy obowiązek natomiast nauczyć go dokonywania prawidłowych wyborów w zaspokajaniu własnych potrzeb. Zapewnienie dziecku prawidłowego rozwoju to zaspokajanie potrzeb ale w sposób racjonalny, przemyślany i odpowiedzialny.

Jednostkowe niezaspokojenie nawet tych najbardziej podstawowych potrzeb nie pociąga za sobą trwałych, negatywnych następstw. Przeciwnie, korzystnie wpływa na rozwój osobowości i silnego charakteru. Jeśli jednak niezaspokojenie potrzeb odbywa się w sposób ciągły i długotrwały, prowadzi do frustracji i nerwic, objawiających się reakcjami lękowymi, brakiem pewności siebie, nieprzystosowaniem społecznym i trudnością w budowaniu relacji z otoczeniem a także w postawach agresywnych. Dlatego warto obserwować swoich wychowanków, bo zawsze sygnalizują, że czegoś im brak.

Zaspokojenie potrzeb, zarówno niższego, jak i wyższego rzędu, a może tych drugich przede wszystkim, jest potrzebne zarówno dzieciom, jak i dorosłym. Dzieciom – do prawidłowego rozwoju emocjonalnego. Rodzicom – do budowania trwałej więzi z własna pociechą.

Kochajmy zatem swoich wychowanków mądrze i wspierajmy ich w tym trudnym procesie określania swojej własnej tożsamości, indywidualnej dla każdego człowieka, gdyż wszystkie istoty, czy duże czy małe, są wartością samą w sobie a życie każdego z nas jest cenne i niepowtarzalne.

IWONA WĘGRZYN

Bibliografia:

„O potrzebach dziecka” Małgorzata Jakubowska na www.soswokruszek.pl

Jak ważne jest zaspokajanie potrzeb dziecka? M. Bielewicz www.dziecisawazne.pl

Piramida potrzeb dziecka Bliżej przedszkola plakat